Roletki u synka w pokoju
Jak już pisałam, u synka wiszą już roletki w żyrafki. Inspiracją było to zdjęcie:
Chciałam dwie niebieskie - na okno małe i balkonowe. Pani na Allegro wyceniła mi dwie sztuki na 199 zł................... Jak dla mnie to lekka przesada, a materiału nie mogłam odpuścić........ Szukałam w necie i po sklepach i nic. Wszędzie woale z postaciami z bajek Disneya - Puchatkiem, Speidermanem itp., a ja szukałam woalu z motywem dżungli. I tak przez przypadek znalzłam identyczny w Leroy po 22 zł za metr. Musiałam tylko zmierzyć dł., jaką potrzebowałam. Na moje szczęście (też przez przypadek) w Bricomarche w moim mieście był identyczny materiał za 8 zł !!!!!!!! Dokupiłam tylko wstążeczki i zaniosłam krawcowej. Podsumowująć - zamiast 199 zł za dwie zapłaciłam łącznie z szyciem ok. 50 zł
Musiałam tylko coś wykombinować na sam dół, by ładnie się podwijały i miały lekkie obciążenie. I co? Tato dał mi kawałek plastikowej rurki, któą wsunęłam w tunel na dole i tadam:
I nowa szafa w pokoju Maciusia za szaloną cenę 255 zł z Jyska !!!!!!
Wzór jest PRZESŁODKI, trzy scenki:
1. Maciuś patrzy na mamę.
2. Maciuś goni mamę.
3. Maciuś siedzi na mamie.
Pokój synka jest już skończony - teraz najtrudniejszy etap - "eksmisja" małego z naszej sypialni....
W tym tygodniu chyba to jednak nastąpi więc zamieszczę zdjęcia całości ;)
Komentarze